Mariusz Wlazły

WKS Wieluń to nie tylko piłka nożna, ale również siatkówka. Najbardziej znanym i najbardziej utytułowanym wychowankiem czarno-czerwonych w tej dyscyplinie sportu jest oczywiście Mariusz Wlazły – medalista wielu najważniejszych rozgrywek na arenie krajowej i międzynarodowej.

Początki

Mariusz Wlazły urodził się 4 sierpnia 1983 roku w Wieluniu, gdzie uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2. Rodzina Wlazłych mieszkała na osiedlu Wyszyńskiego, w pobliżu basenu, więc siłą rzeczy pierwszym sportem, którym legendarny atakujący się zainteresował, było pływanie. Siatkarskie powołanie odnalazł natomiast dzięki koledze, który namówił go do przyjścia na pozalekcyjne zajęcia pod kierownictwem Leszka Pałygi.

Rozwój

Siatkówka tak bardzo spodobała się Mariuszowi, że pływanie niemal natychmiast poszło w odstawkę. Chłopak trafił do WKS-u Wieluń, gdzie przebył drogę od drużyn młodzieżowych do III-ligowego zespołu seniorskiego. W Świnoujściu wywalczył z ekipą czarno-czerwonych piąte miejsce na mistrzostwach polski młodzików. Jego talent dostrzeżono w SMS-ie Spała, ale Wlazły propozycję przeprowadzki odrzucił, w związku z czym został odsunięty od gry w reprezentacji Polski kadetów, która później sięgnęła po srebro mistrzostw Europy. W międzyczasie chłopak kontynuował edukację i ukończył technikum budowy dróg i mostów kołowych w Zespole Szkół Budowlanych w Wieluniu.

„Szampon” i Zduńska Wola

Powszechnie wiadomo, że do nastoletniego Mariusza przylgnęła ksywka „Szampon”. Ma ona związek z wygłupami podczas jednego z obozów WKS-u Wieluń, podczas którego młody siatkarz… napił się szamponu. Tymczasem rok 2001 przyniósł przenosiny atakującego do II-ligowego SPS-u Samas Zduńska Wola. W barwach tego klubu czynił ekspresowe postępy, stając się ulubieńcem publiczności oraz gwiazdą pojedynków w Pucharze Polski przeciwko Mostostalowi Azoty Kędzierzyn Koźle.

Mariusz WlazłyNa zdjęciu: Mariusz Wlazły / Źródło: commons.wikimedia.org. Autor: Adam Kurasiewicz

MŚ Juniorów i przenosiny do Bełchatowa

W sierpniu 2003 roku w Teheranie odbyły się mistrzostwa świata juniorów, w których reprezentacja polski prowadzona przez Grzegorza Rysia wywalczyła złoty medal. Mariusz Wlazły pierwsze spotkania tamtego czempionatu oglądał z ławki rezerwowych, ale półfinale przeciwko Bułgarii od stanu 0:1 i w całym finale z Brazylią grał już pierwsze skrzypce. Co ciekawe, po mistrzostwach jako jedyny z tamtego teamu nie zdecydował się na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale klub ze Zduńskiej Woli znalazł się w poważnych tarapatach finansowych, a ostatnią deską ratunku okazał się transfer Mariusza Wlazłego do Skry Bełchatów.

Worek pełen trofeów

W Skrze Bełchatów pochodzący z Wielunia atakujący spędził lata 2003–2020 z przerwą na wypożyczenie do Al-Arabi Ad-Dauha w 2015 roku. Z Pszczołami świętował m.in. trzynaście medali mistrzostw kraju (w tym dziewięć złotych), dwa Puchary Polski oraz drugie (2012) i trzecie (2008, 2010) miejsce w Lidze Mistrzów. Wlazły jako zawodnik Skry ma też na koncie długą listę wyróżnień indywidualnych, wśród których znajdują się takie jak: najlepszy polski siatkarz i atakujący w plebiscycie miesięcznika „Super Volley”, najlepszy siatkarz Polskiej Ligi Siatkówki, najlepszy siatkarz Ligi Mistrzów (Złota Piłka CEV), MVP Final Four Ligi Mistrzów, 2. miejsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego na 10 Najlepszych Sportowców Polski oraz najlepszy siatkarz XX-lecia PlusLigi.

Reprezentacja Polski

W seniorskiej kadrze Mariusz Wlazły zadebiutował 20 maja 2005 roku podczas wygranego 3:0 meczu ze Słowacją. Jego dwa największe sukcesy w biało-czerwonych barwach to srebro (2006) i złoto (2014) mistrzostw świata. Na tym pierwszym turnieju, rozgrywanym w Japonii, wybrano go do trójki najlepszych siatkarzy mistrzostw, a podczas czempionatu na ojczystej ziemi zgarnął tytuł MVP. Tuż po finale z Brazylią ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej.

Trefl Gdańsk i życie prywatne

Po sezonie 2019/20 Mariusz Wlazły opuścił Skrę Bełchatów na rzecz Trefla Gdańsk. Warto dodać, że w ekipie z województwa łódzkiego od sezonu 2008/09 pełnił funkcję kapitana. W życiu prywatnym natomiast od czerwca 2006 roku legendarny atakujący jest żonaty z Pauliną Drewicz, z którą ma dwójkę dzieci. Siatkarz chętnie angażuje się w różne akcje społeczno-charytatywne, a dodatkowo przewodzi też własnej fundacji wspierającej sportowy rozwój najmłodszych. Jego hobby to fotografia, a oprócz siatkówki uwielbia też piłkę nożną, hokej na trawie, kolarstwo, jazdę na łyżwach i snowboard.